- Dla mnie to szczególny dzień, bo stoję tutaj nie tylko jako starosta słubicki, ale przede wszystkim absolwent tej szkoły. I muszę przyznać, że powrót w mury liceum po latach ma w sobie coś wyjątkowego. Człowiek patrzy na szkołę trochę inaczej, ale pewne wspomnienia pozostają dokładnie takie same - mówił w sobotę, podczas obchodów 65-lecia Zespołu Szkół Licealnych w Słubicach, starosta Leszek Bajon. Jubileuszowe życzenia złożył także przewodniczący rady powiatu Wiesław Kołosza.
Oficjalna część, którą poprzedziła msza w kościele pw. Ducha Świętego, odbyła się w sali gimnastycznej liceum, ale... daleko jej było do oficjalności. Bo królowały (często niesamowite!) wspomnienia, uśmiechy, zaś niejednemu nauczycielowi czy absolwentowi zakręciła się w oku łza wzruszenia. Słowem: magia dawnych lat odżyła z całą mocą!
- Szkoła nigdy nie jest dziełem jednego człowieka - zaznaczały dyrektorka Marta Markiewicz i jej zastępczyni Jolanta Góra, podkreślając wagę poświęcenia wszystkich, którzy na przestrzeni dekad przyczynili się do rozwoju i obecnej pozycji słubickiego liceum. Nie zabrakło spotkania z byłymi dyrektorami szkoły, a wisienkę na torcie stanowiła fantastyczna część artystyczna, przygotowana przez uczniów. Wieczorem zaś świętowano podczas jubileuszowego balu.
Brawa dla organizatorów! Z okazji tak doniosłej rocznicy byłym i obecnym dyrektorom, nauczycielom oraz uczniom raz jeszcze życzymy wszystkiego, co najlepsze!
Więcej zdjęć znajdziecie na naszym profilu na Facebooku.


